Puste pola

Puste pola

Jak chcemy, żeby wyglądało społeczeństwo przyszłości? To jedno z pytań, które towarzyszy odbywającym się na całym świecie ruchom protestu. Na razie tkwi ono w zawieszeniu, protestujący obawiają się, że zbyt pochopna odpowiedź nie przyniesie realnych zmian. Stąd jedną z identyfikacji ideowych np. Ruchu Okupacji Wall Street staje się pojęcie wspólnoty, przez Slavoja Žižka określane jako k-o-mmonizm. Jak tłumaczy socjolożka Joanna Kusiak: Bycie k-o-mmonistą nie ma oznaczać wyboru jakiegoś gotowego, zamkniętego systemu, ale budowanie nowego, otwartego systemu opartego na idei powszechności.

Właśnie do idei wspólnoty nawiązuje wieloelementowa praca Konrada Pustoły. Artysta wznosi prosty szałas na jednym z wewnętrznych patiów biblioteki. Obok umieszcza zdjęcie przedstawiające protesty na madryckim placu Puerta del Sol. Całość dopełnia fragmentem filmu Larsa von Triera Melancholia, w którym główni bohaterowie budują rachityczny szałas mający ich symbolicznie ocalić przed nieuchronnie zbliżającą się katastrofą – zderzeniem Ziemi z inną planetą. Dopełnieniem jest także pojawiająca się w filmie von Triera rycina przedstawiająca szałas według zaleceń Witruwiusza, rzymskiego architekta i inżyniera wojennego żyjącego w I wieku p.n.e.

Praca Konrada Pustoły to głos w dyskusji na temat statusu architektury – w obliczu kryzysu budynki, podobnie jak wszystko inne, stają się bez znaczenia. Ostatecznie okazuje się, że istotny jest człowiek, na przekór XX-wiecznym teoriom filozoficznym.

Drukuj